Sukces Maksymiliana Kałuży i jego pasja

Rower ma niemal każdy z nas. Wiele osób lubi jeździć na rowerze, ale dla niewielu z nas jazda na rowerze jest pasją, dla której gotowi są zrobić prawie wszystko. Osobą, dla której rower stał się pasją, źródłem ogromnej radości i wielkiego życiowego sukcesu jest Maksymilian Kałuża uczeń klasy 6 D SP.

Rowerami i jazdą na nich Maks  interesuje się od bardzo dawna. Żaden rower nie jest dla niego tajemnicą. Każdy potrafi nie tylko naprawić, ale również samodzielnie ?zbudować".  Na pochwałę zasługuje fakt, że pieniądze na cele związane z rowerami zdobywa sam, od rodziców nie dostaje ani złotówki. Coś sprzeda, jakoś zarobi, na przykład w warsztacie samochodowym. Jazda na rowerze jest dla niego ogromną pasją, w realizowaniu której nie przeszkadza mu nawet brzydka pogoda czy niska temperatura. W naprawie rowerów pomaga każdemu i nikomu nie jest w stanie odmówić.

 

 5 i 6 grudnia 2015 r. Maks zdobył się na bardzo odważny krok - stanął do wyścigów w kolarstwie przełajowym w Sławnie. Pierwszego dnia zajął  2 miejsce, drugiego  stanął na 3 stopniu podium. Był to Ogólnopolski Wyścig Mikołajkowy (kategoria klasy IV-VI). Maks zmierzył się  z zawodnikami, którzy dużo trenują w różnych klubach sportowych więc niewątpliwie odniósł wielki sukces.

                 Występ Maksa potwierdził jego niebywały talent.  Po tych wydarzeniach postanowił on rozwijać swoje umiejętności pod okiem trenera i zapisał się do klubu LKK LUKS Sławno. Obecnie bierze udział w treningach organizowanych przez trenera  pana Przemysława Gierczaka.

                  Życzymy  Maksowi samych sukcesów i tego by jego pasja związana z rowerami doprowadziła go na wyżyny marzeń.  Trzymamy za niego kciuki. Powodzenia.

                                                                                         Opiekunka SU pani Alina Kaźmierczyk.